• Wpisów:10
  • Średnio co: 244 dni
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 21:58
  • Licznik odwiedzin:20 496 / 2691 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
-Pocałuj mnie najlepiej jak potrafisz...
Delikatnie musnął jej suchych warg a potem pocałował ją tak namiętnie i zmysłowo za razem jak tylko potrafił.
- Dobrze? Zapytał aksamitnie miękkim głosem
Zignorowała pytanie.
- A teraz odwróć się i po prostu odejdź. Zostaw mnie właśnie teraz, z tym cudownym smakiem twoich ust, piorunującym zapachem Twego ciała i Twym słodkim spojrzeniem, które zawsze zapamiętam.
-Ale kochanie co Ty...?
- Odejdź w tej chwili, dopóki myślę o Tobie jak o mężczyźnie, którego kocham, a nie dupku, który mnie zdradził.
-Ale to nie tak jak myślisz...kochanie.
-Odejdź!
 

 
Byli piękni i młodzi. Świat stał przed nimi otworem. Wiedzieli, że miłość jaką mają jest niezwykła, wiedzieli też, że o taką miłość będą musieli szczególnie dbać.
On – nauczony doświadczeniami z przeszłości, zorganizowany, perfekcjonista w każdym calu.
Ona – niezorientowana w nowej sytuacji, chaotyczna, wciąż pełna wątpliwości.
Na pozór byli zwykłą, kochającą się parą, ale wystarczyło ich poznać trochę bliżej, a by poczuć niesamowitą chemię, jaka pomiędzy nimi istniała.
W tym przypadku dotychczasowe operowanie czasem przeszłym jest celowe. A jak wygląda teraźniejszość?
On – pochłonięty wirem pracy, z pewnością siebie pnie się po drabinie kariery zawodowej, umyślnie nie rozwijając życia towarzyskiego, alkoholik.
Od rana do wieczora spędzając czas w biurze chcąc nie chcąc musi być idealny. W wyprasowanej koszuli, krawacie pod kolor, dla wszystkich miły, po prostu doskonały. Wieczorami, kiedy jest już sam w swoim wielkim, bogatym domu, rozpala ogień w kominku i pije, kieliszek za kieliszkiem, nie łapczywie…powoli z wyuczoną kulturą.
A ona?
Nie pije, nie pali, nie pracuje. Siedzi całe dnie w mieszkaniu, szukając sobie zajęcia. Żyje z dnia na dzień, całkowicie odizolowała się od ludzi. Jest sama i samotna. Nic jej już nie interesuje.
Ich miłość tak po prostu nie zniknęła. Z biegiem czasu, przyzwyczaili się do siebie na tyle, że zapomnieli o miłości, o którą mieli tak dbać…
Zepsuli to szybciej niż się spodziewali. Zaczęło się od drobnych sprzeczek o błahostki, potem były co raz ostrzejsze kłótnie i ciągnące się tygodniami „ciche dni”. Zazwyczaj po takiej awanturze wychodził z domu, szedł na noc do hotelu, ale zawsze następnego dnia wracał z kwiatami i przeprosinami…do czasu.
Zaczęło się jak zawsze. Od słowa do słowa, wyszedł, trzasnął drzwiami mocniej niż zwykle, ona została, jak nigdy rozpłakała się… jakby czuła, że to początek końca.
Idąc przez ulice nie myślał co robi, wszedł do pierwszego napotkanego klubu zamówił dwa drinki i podszedł do niewysokiej blondynki stojącej przy wejściu. Nie musiał się zbyt wysilać wystarczyły dwa drinki, chwila tańca, kilka tandetnych komplementów i ani się obejrzał leżeli razem w hotelowym pokoju. Po seksie, który nie zrobił na nim szczególnego wrażenia, potraktował znajomą (której nawet nie znał imienia) niczym dziwkę. Żadnego wrażenia nie zrobiły na nim łzy, które pojawiły się w jej pięknych oczach, gdy mówił, że ma się wynosić.
Wracając do domu, wiedział, że to koniec. Powiedział jej wszystko, a Ona po prostu się śmiała licząc, że za chwilę, dostanie kwiaty, usłyszy, że to żart i wszystko będzie dobrze.
Ale nic takiego nie usłyszała, chociaż często żartował to nie tym razem. Pakując się czuła jakby z bólem serca kończyła najpiękniejszy rozdział w swoim życiu, a może nawet kończyła już cała książkę, której nie potrafiła nawet zatytułować.
  • awatar Gość: After getting more than 10000 visitors/day to my website I thought your karogentka.pinger.pl website also need unstoppable flow of traffic... Use this BRAND NEW software and get all the traffic for your website you will ever need ... = = > > http://massive-auto-traffic.com In testing phase it generated 867,981 visitors and $540,340. Then another $86,299.13 in 90 days to be exact. That's $958.88 a day!! And all it took was 10 minutes to set up and run. But how does it work?? You just configure the system, click the mouse button a few times, activate the software, copy and paste a few links and you're done!! Click the link BELOW as you're about to witness a software that could be a MAJOR turning point to your success. = = > > http://massive-auto-traffic.com Best regards Your friend Sophia
  • awatar Gość: I just found a new program that shows you how to make $3000 a month online just by answering simple surveys. ** Without selling ** Without any computer skills ** Without a lot of spare time ** WITHOUT ANY INTERNET MARKETING... ...interested to find out what it is? Get all the Information HERE!! http://money-with-surveys.com/start.html Sincerely, Linda
  • awatar Gość: After getting more than 10000 visitors/day to my website I thought your karogentka.pinger.pl website also need unstoppable flow of traffic... Use this BRAND NEW software and get all the traffic for your website you will ever need ... = = > > http://massive-automatic-traffic.com In testing phase it generated 867,981 visitors and $540,340. Then another $86,299.13 in 90 days to be exact. That's $958.88 a day!! And all it took was 10 minutes to set up and run. But how does it work?? You just configure the system, click the mouse button a few times, activate the software, copy and paste a few links and you're done!! Click the link BELOW as you're about to witness a software that could be a MAJOR turning point to your success. = = > > http://massive-automatic-traffic.com Best regards Your friend Patricia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (29) ›
 

 
`Miłość to jest takie coś, czego nie ma. To takie coś co sprawia, że nie ma litości... To tak jakby budować dom i palić wszystko wokół... Miłość to jest słuchanie pod drzwiami, czy to jej buty tak skrzypią po schodach, miłość jest wtedy, jak do czterdziestoletniej kobiety wciąż mówisz Moja Maleńka i kiedy patrzysz jak ona je, a sam nie możesz przełknąć... Wtedy, kiedy nie zaśniesz, zanim nie dotkniesz jej brzucha... Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić.`
 

 
`Wiesz czego naprawdę bym chciała?
Żebyś pokazał mi że dla Ciebie istnieje tylko ja.
Żebyś mówił mi te słodkie głupstwa.
Żebyś pisał jak za mną tęsknisz mimo, że rozstaliśmy się 5 minut temu. Chciałabym...chciałabym tego, nawet gdyby to były kłamstwa.`
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
~~jak jest

Ciągle czekam aż to Ty pierwszy się odezwiesz. Co chwilę sprawdzam telefon, czekam aż na wyświetlaczu pojawi się Twoje imię. Ale ty nie dzwonisz, nie piszesz…wmawiam sobie, że to przez to, że nie masz czasu, że jesteś zajęty, chociaż wiem, że nie masz teraz się czym zająć. Wiem, jak bardzo mnie kochasz, ale od kilku dni w ogóle tego nie czuję. Tak mi teraz ciężko i czuję się taka…samotna. Przechodzę jeden z trudniejszych momentów w moim życiu i muszę radzić sobie sama.
Wiem, że nie jestem bez winy. Tłumaczę sobie, że mam teraz dużo stresu i to przez to jestem taka nieznośną…ale nie mogę zrozumieć, dlaczego teraz Cię przy mnie nie ma. Chociaż duchem; niekoniecznie ciałem. Dlaczego teraz mi nie mówisz, że wszystko będzie dobrze i dlaczego mi nie powtarzasz jak bardzo mnie kochasz?!
Tak mi tego brakuje…
Jestem taka zmęczona tym wszystkim, a mimo to mam w sobie siłę, żeby czekać. Czekam aż pierwszy powiesz to magiczne słowo.
Siedzę ze łzami w oczach przed komputerem, zła na cały świat, słucham piosenek o nieszczęśliwej miłości. Oczywiście w niczym mi to nie pomaga, wręcz przeciwnie.
Z każdą chwilą, w której się nie odzywasz obwiniam siebie coraz bardziej. Jestem taka kapryśna, wymagająca, infantylna, a ty zawsze to wszystko znosisz.
Teraz jest Ci jeszcze ciężej, bo wszystkie moje wady znacznie górują nad jakimikolwiek zaletami. Rozumiem, że nie jesteś z kamienia, ale nie rozumiem, czemu nasza miłość nie jest jeszcze gotowa pokonywać trudności partnera.
Nie obwiniam Ciebie. Ale jeszcze nie wiem co ja robię źle.

~~jak powinno być

Po kłótni, kiedy już ochłoniesz, od razu do mnie dzwonisz i przepraszasz.
Wiesz, że jest mi teraz ciężko i wspierasz mnie, jak tylko potrafisz.
Cierpliwie słuchasz wszystkich moich narzekań, uspokajasz mnie, dajesz siłę na następny dzień.
Widzisz we mnie swoją małą dziewczynkę. Taką, która nigdy nie będzie w pełni dorosła…taką, której będzie trzeba podać rękę na spacerze i przytulić przed snem.
Wiesz, jak źle znoszę czas, kiedy się nie odzywamy, dlatego nie pozwalasz mi cierpieć. Teraz to Ty pierwszy wyciągasz rękę na zgodę.
Po tych kilku, strasznych dniach, kiedy co chwilę płakałam i tak bardzo czekałam na jakiś znak od Ciebie wynagradzasz mi to.
Przychodzisz do mnie, mówisz, jak bardzo mnie kochasz. Ja mocno się do Ciebie przytulam… i czuję się taka szczęśliwa.
Takie sprzeczki nic nie zmieniają w uczuciu, jakie nas łączy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"[...] po raz pierwszy od wielu miesięcy ktoś patrzył na nią nie jak na przedmiot, nie jak na piękną kobietę, lecz w sposób nieuchwytny, jakby przenikał na wskroś jej duszę, jej strach, jej kruchość, jej niezdolność do walki ze światem, nad którym pozornie dominowała, choć tak naprawdę niczego o nim nie wiedziała."
 

 
'...MOGLI$MY DOJŚĆ NAJDALEJ ZE WSZYSTKICH...'
 

 
Zostawił mnie.
Zwodził, nie był tym, którego w nim widziałam, albo raczej tym, którego sobie wymyśliłam.
A kim ja dla niego byłam?
Dziewczynką, która spełniała jego zachcianki i małą kochanką, którą się zabawił?
  • awatar Lotar King: Lodowiec napiera na kredens, Przez łóżko pustynny dmie wiatr, Rysa na dnie filiżanki To ścieżka na tamten świat.
  • awatar hhhhjhoo: ej nie przejmuj się :p widocznie nie umiał docenić tego co miał.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
`Usta zamykają się wtedy, gdy mają do powiedzenia coś ważnego`
 

 
`Życie to nie romans. Prawdę mówiąc, romanse sprzedają się tak dobrze - i wszyscy je właśnie dlatego kochają - że niczyje życie w gruncie rzeczy tak nie wygląda...A wszyscy chcą, żeby tak wyglądało.`